Tradycyjne wielkanocne potrawy wydają się być wręcz stworzone dla diabetyków. Jajka, żurek, biała kiełbasa, wędliny może nie są super dietetyczne, ale na pewno są ubogie w węglowodany. Czy to oznacza, że przy świątecznym stole skoki glikemii nam nie grożą? Niestety nie i to nawet jeśli nie sięgamy po ociekające karmelem mazurki. Potrawy zawierające duże ilości białka i tłuszczu także mogą prowadzić do wzrostu glikemii, tylko znacznie później niż produkty węglowodanowe.
Wielkanocne smaki
Jajka – prawie nie zawierają węglowodanów, mają dużo białka i tłuszczu (zwłaszcza żółtko). Są symbolem życia, ale też bogatym źródłem witamin i minerałów. Można je przygotować na setki sposobów, od bardziej dietetycznych po prawdziwe bomby kaloryczne. Warto poszukać przepisów na jajka bez nadmiaru śmietany i majonezu, bo to te dodatki są najbardziej problematyczne z punktu widzenia diety diabetyka.
Żurek – zabielany wywar na zakwasie, tradycyjnie podawany z kiełbasą oraz jajkiem ma umiarkowaną zawartość węglowodanów. Tak jak w przypadku jajek, bardziej trzeba zwracać uwagę na kaloryczność potrawy – a ta zależy od tego, jak tłusty był wywar oraz od rodzaju kiełbasy. Kiełbasa i wędliny – zawierają głównie białko i tłuszcz, bardzo mało węglowodanów (chyba że producent doda cukier lub skrobię). Same w sobie rzadko powodują
szybki wzrost glikemii.
Symbole Wielkanocy, jak jajka czy żurek na zakwasie to potrawy o niskiej zawartości węglowodanów, ale o wysokiej zawartości białka i tłuszczu. Te makroskładniki pokarmowe, o czym niestety często zapominamy, także mają przełożenie na stężenie glukozy we krwi. Spowalniają one wchłanianie się węglowodanów, powodując przecukrzenia po kilku godzinach od posiłku. Im był on bardziej bogaty w tłuszcz, tym cukier wzrośnie później. Dlatego świąteczne menu, nawet jeśli nie mówimy o słodkich wypiekach, także kryje pewne pułapki.
Glikemia po mazurku i po żurku
W opanowaniu świątecznych cukrów na pewno pomocne są systemy do ciągłego monitorowania glikemii, takie jak FreeStyle Libre 2. Taka samokontrola 24 godziny na dobę pozwala podejmować bardziej trafne decyzje terapeutyczne i daje poczucie bezpieczeństwa. Ale to nie wszystko. Wykres glikemii po świątecznych posiłkach ma też duży walor edukacyjny. Warto przyjrzeć się, jak szybko i wysoko wzrasta cukier po słodkich wypiekach, a jak po wspomnianych potrawach z dużą zawartością białka i tłuszczu. W tym drugim przypadku wzrost glikemii jest łagodniejszy oraz rozciągnięty w czasie.
Warto pokusić się chociażby o taką prostą obserwację, w jakim odstępnie od posiłku cukier jest najwyższy. Na tej podstawie możemy wnioskować, co spowodowało ten wzrost. Nie do przeceniania w okresie, kiedy nasze posiłki są nieco inne niż na co dzień są też strzałki trendu. Dla wielu użytkowników systemów CGM są ona nawet bardziej wartościowe niż sam jednostkowy wynik pomiaru. Strzałka trendu mówi nam o tym, czy cukier jest stabilny, wzrasta czy obniża się. Dzięki tym dodatkowym informacjom możemy podejmować znacznie bardziej precyzyjne decyzje co do kolejnego posiłku, dawki insuliny czy planowanej aktywności fizycznej. Będzie to szczególnie pomocne w czasie świąt, kiedy rytm dnia i posiłków jest nieco inny, więc i cukry mogą kształtować się inaczej niż zwykle.
Pamiętaj!
• Produkty białkowo-tłuszczowe (jajka, wędliny, majonez, tłusta kiełbasa) dają mniejszy, wolniejszy początkowy wzrost glikemii niż produkty bogate w węglowodany. Jednak tłuszcz może wydłużyć czas trwania glikemii i spowodować późniejsze skoki. Zwracaj uwagę na glikemię nie tylko bezpośrednio po posiłku. W razie potrzeby, podaj korektę.
• Aby nie przesadzić z ilością węglowodanów ogranicz pieczywo, ziemniaki, makaron itp., czyli produkty, które spożywasz na co dzień. W zamian sięgaj po typowo wielkanocne smaki.
• Uważaj na alkohol, może powodować najpierw spadki glikemii, a potem podwyższenie, szczególnie gdy towarzyszą mu kaloryczne przekąski. Jeśli spożywasz alkohol upewnij się, że masz ustawione alarmy informujące o hipoglikemii.
• Planuj swoje posiłki i rób między nimi przerwy, unikaj podjadania. To ułatwi Ci zapanowanie nad cukrami.
• Nie zapominaj o aktywności fizycznej. Długi spacer przy wiosennej aurze to nie tylko wsparcie dla metabolizmu, ale i przyjemność.
To jest wyrób medyczny.
Używaj zgodnie z instrukcją stosowania lub etykietą.
Kamila Mazur

