Teoretycznie sprawa wydaje się prosta, rozpoznanie jawnej niedoczynności tarczycy jest wskazaniem do przewlekłej suplementacji lewoskrętną tyroksynę. Jest to jedyny lek rekomendowany przez europejskie i polskie towarzystwa naukowe w przypadku wystąpienia niedoczynności tarczycy. Trzeba jednak pamiętać, że lewotyroksyna jest lekiem dość „kapryśnym”, który wymaga przestrzegania określonych zasad jego przyjmowania.
Lewoskrętna tyroksyna może być przyjmowana zarówno przed śniadaniem, jak i późnym wieczorem, przed pójściem spać. Warunkiem jest to, że musi upłynąć co najmniej 3-4 godziny od ostatniego posiłku. Większość pacjentów przyjmuje lek przed śniadaniem, bo wówczas nie ma wątpliwości, że minął już odpowiedni czas bez jedzenia, ale równie ważne jest to, by ze śniadaniem odczekać kolejną godzinę.
Lek należy popić niewielką ilością wody. Popijanie go kawą, herbatą lub sokiem czy też przyjmowanie z posiłkiem, drastycznie zmniejsza wchłanianie się lewotyroksyny. Wówczas dawka, którą przyjmujemy jest realnie niższa niż rekomendowana. Te dość restrykcyjne zasady przyjmowania tabletki na niedoczynność tarczycy wynikają z faktu, że jego wchłanianie odbywa się wprawdzie w jelitach, ale rozpuszczanie tabletki ma miejsce w żołądku, w kwaśnym pH. Każdy posiłek zmniejsza kwaśność soków żołądkowych, a przez to wchłanianie tego leku. W tym miejscu warto zaznaczyć, że choroby przewodu pokarmowego, jak celiakia, nietolerancja laktozy czy niedokrwistość złośliwa także zmniejszają wchłanianie lewotyroksyny, dlatego w tej grupie pacjentów należy bardzo skrupulatnie oceniać działanie terapii.
Dieta w niedoczynności tarczycy
Niedoczynność tarczycy, a mówiąc precyzyjniej choroba Hashimoto stała się w ostatnich latach chorobą niemalże modną, jest o niej głośno w mediach, co samo w sobie nie jest złe, jednak pojawia się na jej temat wiele błędnych przekazów. Jednym z powielanych mitów jest to, że chorobę Hashimoto można wyleczyć odpowiednią dietą. Nie jest to prawda, nie ma żadnych dowodów naukowych na to, że stosowanie specyficznej diety czy jakichś restrykcji pokarmowych, jak np. eliminacja glutenu czy laktozy, może pozytywnie wpłynąć na przebieg tej choroby. Choroba nie ustąpi, nawet jeżeli chwilowo obniżą się przeciwciała.
Jednocześnie lecząc chorobę Hashimoto należy prawidłowo się odżywiać, najbardziej rekomendowana jest dieta o właściwościach przeciwzapalnych. Przykładem takiego sposobu odżywiania się jest dieta śródziemnomorska, bogata w świeżewarzywa, zwłaszcza te warzywa, które mają intensywne kolory – czerwona, żółta i pomarańczowa papryka, ale także cebula i czosnek. Z owoców właściwości przeciwzapalne mają granat, ananas, grejpfrut oraz owoce leśne. Zalecane są zdrowe tłuszcze, bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, których dobrym źródłem są ryby morskie, awokado czy orzechy. Do tego węglowodany złożone oraz przyprawy i zioła, które mają działanie przeciwzapalne: kurkuma, imbir, tymianek, cynamon, goździki, gałka muszkatołowa, rozmaryn, Unikać należy cukru rafinowanego, wyrobów cukierniczych, które zawierają nasycone kwasy tłuszczowe, fast foodów czy też dań gotowych, czy też produktów mocno przetworzonych.
Niedoczynność tarczycy – o co pytali uczestnicy webinaru z dr hab. n. med. Beatą Matyjaszek-Matuszek:
Dlaczego cukrzyca i choroby tarczycy często idą w parze?
Bezpośredni związek występuje pomiędzy chorobą Hashimoto a cukrzycą typu 1. Są to choroby autoimmunizacyjne, w których dochodzi do ataku na zdrowe tkanki. Jest to pewna skłonność organizmu do błędnego działania układu odpornościowego, stąd choroby tego typu często występują parami. Jeśli chodzi o cukrzycę typu 2 to niedoczynność tarczycy może stymulować insulinooporność, a ta prowadzi do rozwoju cukrzycy typu 2.
Czy niedoczynność rozwija się nagle czy jest procesem rozciągniętym w czasie?
Niedoczynność tarczycy nie rozwija się nagle Jest to proces długotrwały, dlatego jego objawy często pozostają niezauważone, ponieważ organizm adaptuje się stopniowo do spadku hormonów.
Jak odróżnić zwykłe zmęczenie od tego powodowanego niedoczynnością tarczycy?
Wymaga to dłuższej analizy. Żyjemy w takich czasach, że wszyscy narzekamy na zmęczenie, tak fizyczna, jak i psychiczne. Zasadnicza różnica polega na tym, czy jesteśmy w stanie w ogóle się zregenerować, np. na urlopie, po długim śnie, w okresie, kiedy mamy mniej pracy. Jeśli zmęczenie ustępuje, to jest duża szansa, że nie wynika z niedoboru hormonów tarczycy. Jeśli natomiast zmęczenie, apatia, czy tendencja do depresji utrzymują się pomimo wypoczynku i odpowiedniej ilości snu to wówczas faktycznie podejrzenie pada na niedoczynność tarczycy.
Poniżej nagranie z webinaru:
Redakcja
