W kwietniu tego roku został opublikowany raport „Systemowa analiza leczenia pacjentów z chorobami siatkówki – AMD i DME w Polsce”. Ukazuje on koszty i realia leczenia zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem oraz cukrzycowego obrzęku plamki zarówno od strony organizacji systemu, jak i doświadczeń pacjentów. Co nowego raport ten wnosi do naszej wiedzy o leczeniu DME – jednego z najpoważniejszych powikłań dotyczących wzroku u pacjentów z cukrzycą?

Jeśli ktoś się zastanawia, czy choroby siatkówki to częsty problem medyczny, to dane zaprezentowane w najnowszym raporcie, opracowanym przez EconMed Europe nie pozostawiają co do tego żadnych wątpliwości. W roku 2024 liczba osób leczonych w ramach NFZ z rozpoznaniem AMD lub DME wynosiła 339 tys. osób. Program B.70, stworzony dla chorych z neowaskularną postacią AMD (nAMD) oraz DME, jest największym programem lekowym w Polsce. 20% pacjentów korzystających ze wszystkich 127 programów stanowili Ci wymagający leczenia chorób siatkówki za pomocą iniekcji doszklistkowych.

Rzesza osób z chorobami siatkówki, wymagających kosztownych terapii w celu zachowania wzroku to znaczący koszt dla gospodarki. Jednak jak wykazał wspomniany raport, koszt ten wcale nie wynika wyłącznie z wydatków ponoszonych na leczenie. Zdecydowanie większym obciążeniem są tzw. koszty społeczno-ekonomiczne, wynikające z utraty lub absencji
w pracy, wypłacanych świadczeń oraz te ponoszone przez bliskich, którzy muszą przejąć opiekę nad niedowidzącym członkiem rodziny.

W ostatnich latach mówimy o dużym sukcesie leczenia nAMD i DME w Polsce. I słusznie, bo program lekowy zmienił w tej kwestii bardzo wiele. Teraz czas się zastanowić, jak zoptymalizować koszty terapii w zakresie organizacji leczenia i opieki nad pacjentem.

Skąd wynikają wysokie koszty leczenia?
Leczenie AMD i DME nie sprowadza się tylko do programów lekowych, jest ono realizowane także w ramach:
– Podstawowej Opieki Zdrowotnej – głównym celem POZ jest wczesna diagnoza choroby.
– Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej – AOS zapewnia dostęp do okulistów i specjalistycznych badań diagnostycznych.
– Leczenia szpitalnego w tym w programach lekowych. Program lekowy obejmuje cukrzycowy obrzęk plamki i wysiękową postać zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem (nAMD) ; poza programem w warunkach szpitalnych leczy się głównie tzw. suchą postać AMD.

Całkowity koszt leczenia AMD i DME w Polsce w 2024 roku wyniósł 9,4 mld złotych. A to w przeliczeniu na pacjenta daje kwotę… 28000 zł. Z tego koszty bezpośrednie NFZ na wspomniane podmioty POZ, AOS oraz program lekowy stanowiły zaledwie 8%. Kolejne 8% przypada na koszty bezpośrednie pacjentów – wizyty w ośrodku, w który, wykonywane są
iniekcje doszklistkowe, dodatkowe leki, dodatkowe badania diagnostyczne. Pozostałe 84%, a mówiąc precyzyjniej największy koszt leczenia, stanowią koszty pośrednie, do których zalicza się: nieobecność w pracy (krótko i długoterminową), nieodpłatną pracę w opiece nad członkiem rodziny. Do tego wszystkiego dochodzą koszty świadczeń przysługujących z powodu niezdolności do pracy, tj. renty, zasiłki opiekuńcze, zasiłki rehabilitacyjne.

Czy ten model leczenia jest efektywny?
Z roku na rok leczeniem chorób siatkówki w ramach programu lekowego B.70 objętych jest coraz większa grupa pacjentów. W roku 2019 z programu skorzystało 27 000 pacjentów, w roku 2024 – blisko 60 000. Z powodu coraz częstszego problemu, jakim jest cukrzyca typu 2, do leczenia DME trafiają coraz młodsze osoby. Z drugiej strony społeczeństwo się starzeje i coraz więcej osób będzie wymagało terapii zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem. Dlatego nie sposób pomijać całościowych kosztów terapii. Można zaryzykować tezę, że leczenie nAMD i DME jest dzięki programom lekowym skuteczne, ale brakuje mu efektywności kosztowej.

Czy można to zmienić biorąc pod uwagę fakt, że terapia polega na podawaniu leków do ciała szklistego, więc zawsze będzie generować dodatkowe koszty chociażby w postaci personelu zaangażowanego w leczenie. Eksperci wskazują, że pozytywny efekt na koszt leczenia DME i nAMD w Polsce miałoby stosowanie leków, które wymagają rzadszych wizyt w ośrodku (rzadszego podawania) przy zachowaniu tej samej skuteczności działania. Częstotliwość wizyt pacjenta w ośrodku, który realizuje leczenie nAMD lub DME zależy od etapu tego leczenia (najbardziej intensywne jest w pierwszym roku), ale też od leków, które mają różną częstotliwość podawania.

Biorąc pod uwagę fakt, że mówimy tu często o seniorach, a jednocześnie osobach mających znacznie pogorszone widzenie, takie leczenie jest wymagające organizacyjnie i wymaga pomocy członków rodziny.

– „Problem nAMD i DME nie jest wyłącznie zagadnieniem okulistycznym. To interdyscyplinarne wyzwanie dla decydentów odpowiedzialnych za politykę zdrowotną, społeczną i demograficzną. W obliczu niekorzystnych trendów demograficznych konieczne staje się strategiczne planowanie działań. Wczesne leczenie i równość dostępu to nie wydatek – to inwestycja w aktywność zawodową, samodzielność obywateli i stabilność systemu społecznego” – tak wnioski z raportu skomentowała Małgorzata Pacholec, Prezes Stowarzyszenia
Retina AMD Polska.

Chronione przez
Shield Security