Brak profilaktyki i nowoczesnego leczenia cukrzycy to wina urzędników – mówi Lidia Gądek dla Apteline.pl

Specjaliści: u wielu pacjentów cukrzyca 3c jest błędnie diagnozowana jako cukrzyca typu 2
27 października 2017
Kolejne warsztaty z cyklu „ABC Cukrzycy bez powikłań”
31 października 2017

Brak profilaktyki i nowoczesnego leczenia cukrzycy to wina urzędników – mówi Lidia Gądek dla Apteline.pl

Lidia Gądek dla Apteline.pl: brak profilaktyki i nowoczesnego leczenia cukrzycy to wina urzędników.

O profilaktyce w Polsce często się zapomina. Problemem jest fakt, że od lat nasz system jest nieustannie zmieniany, reformowany na zasadzie „co ekipa rządząca, to nowy pomysł” – oceniła posłanka Lidia Gądek w rozmowie z Apteline.pl.

Posłanka Lidia Gądek, przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Cukrzycy, wskazała, że zmiany polityczne uderzają w system ochrony zdrowia.

– Niestety zmiany polityczne w naszym kraju mają to do siebie, że wyrzuca się wiele dobrych pomysłów poprzedników do kosza. Tak było np. w temacie wprowadzenia nowych grup leków cukrzycowych do refundacji. Na końcu ubiegłej kadencji właściwie mieliśmy pewność, że wprowadzone zostaną nowe grupy leków cukrzycowych do refundacji w wybranych grupach pacjentów – powiedziała Gądek.

Posłanka w rozmowie z Apteline.pl odniosła się również do kwestii leczenia cukrzycy w POZ. W ocenie Lidii Gądek kompetencje lekarzy rodzinnych w zakresie diagnostyki i leczenia samej cukrzycy dziś są niemal wystarczające, natomiast gorzej jest z diagnostyką powikłań i schorzeń współistniejących.

– Aby opieka nad pacjentem z cukrzycą była naprawdę dobra, poza pielęgniarką lekarze POZ powinni mieć do dyspozycji w zespole również dietetyka, psychologa i fizjoterapeutę, kardiologa, neurologa, okulistę. To zresztą trend większości systemów ochrony zdrowia na świecie – zwykle to lekarz rodzinny prowadzi pacjenta ze schorzeniami przewlekłymi – powiedziała Lidia Gądek.

Posłanka dodała, że wiele zależy od zgrania zespołu lekarza POZ.

– Współpraca powinna opierać się na zasadzie takiej, jak dziś z pielęgniarką i położną, a nie na zasadzie osobnych poradni. Dzięki temu pacjent nie będzie chodził od drzwi do drzwi, od lekarza do lekarza – powiedziała posłanka.

Polecamy też:

 

 

 

 

 

« Strona główna