Badania: większość zgonów z powodu chorób serca, udaru mózgu i cukrzycy wynika ze złej diety

Najprościej mówiąc – Słodkie życie, czyli cukrzyca od kuchni
14 marca 2017
Badania: czy wysiłek fizyczny przeciwdziała cukrzycy
20 marca 2017

Badania: większość zgonów z powodu chorób serca, udaru mózgu i cukrzycy wynika ze złej diety

Niemal połowa wszystkich zgonów, do jakich doszło w 2012 r. na terenie Stanów Zjednoczonych, a które zostały spowodowane przez schorzenia kardiometaboliczne – choroby serca, udar mózgu i cukrzycę typu 2 – została spowodowana nieprawidłowymi nawykami żywieniowymi – wynika z badania opublikowanego w piśmie JAMA.

Jak dowodzą naukowcy z National Heart, Lung and Blood Institute (NHLBI), spośród blisko 702,5 tys. zgonów osób dorosłych spowodowanych chorobami kardiometabolicznymi aż 318,6 tys. (czyli ok. 45 proc.) wiązało się z niedostatecznym spożyciem niektórych pokarmów i substancji odżywczych, o pozytywnym wpływie na zdrowie, oraz nadmierną konsumpcją innych produktów, uznawanych za niekorzystne.

Najwyższy odsetek zgonów związany był z nadmiernym spożyciem sodu. Także spożywane w nadmiarze przetworzone posiłki, napoje słodzone cukrem oraz nieprzetworzone czerwone mięso przyczyniają się do skrócenia długości życia.

Jednocześnie Amerykanie nie spożywają wystarczającej ilości niektórych prozdrowotnych produktów, takich jak owoce, warzywa, orzechy i nasiona, produkty pełnoziarniste, owoce morza oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3.

Badanie pokazało również, że odsetek zgonów związanych z dietą jest bardzo zróżnicowany w różnych grupach populacyjnych. Np. śmiertelność, o której mowa, była wyższa wśród mężczyzn niż wśród kobiet; wśród osób ciemnoskórych niż osób rasy białej; oraz wśród Amerykanów gorzej wykształconych niż u ludzi z wykształceniem wyższym.

Autorzy doszli do wniosku, że „otrzymane wyniki powinny pomóc w identyfikacji priorytetów w dziedzinie zdrowia publicznego oraz opracowaniu standardów, które przyczynią się do powszechnej zmiany nawyków żywieniowych i poprawy ogólnego stanu zdrowia populacji”.

Źródło: PAP/Rynek Zdrowia

« Strona główna